W miniony weekend drużyna Młodzika Młodszego (rocznik 2015) OKS Opatów rozegrała wyjazdowe spotkanie z LZS Samborzec. Mecz zakończył się remisem 1:1, a jedyną bramkę dla gości zdobył Szymon Żelaszczyk.
Dobry początek, potem problemy
Opatowianie rozpoczęli spotkanie bardzo dobrze. Już na początku stworzyli sobie dwie–trzy dogodne sytuacje, po jednej z nich objęli prowadzenie. Chwilę później mieli okazję na podwyższenie wyniku na 0:2, jednak zabrakło skuteczności.
Z czasem gra zespołu z Opatowa zaczęła się rozsypywać. Zamiast zespołowej współpracy, zawodnicy próbowali indywidualnych akcji, co nie przynosiło efektów. Gospodarze dobrze radzili sobie w obronie i skutecznie przerywali pojedyncze próby dryblingu.
Lekcja zespołowości
Remis 1:1 jest dla młodych piłkarzy OKS Opatów zimnym prysznicem. Choć pod względem indywidualnych umiejętności wydawali się lepsi, to LZS Samborzec pokazał, jak ważna jest gra zespołowa, walka i wzajemna pomoc. To właśnie dzięki tym cechom gospodarze zdołali doprowadzić do wyrównania.
Po meczu odbyła się analiza spotkania i rozmowa w szatni z trenerem. Zawodnicy wyciągnęli wnioski, które mają przełożyć na kolejne mecze – od pierwszej do ostatniej minuty walczyć o każdą piłkę.
Przed nami Sparta Dwikozy
Kolejnym rywalem OKS Opatów będzie Sparta Dwikozy. Mecz odbędzie się u siebie. Młodzi zawodnicy liczą, że pokażą charakter i wrócą do najlepszej, zespołowej gry.
Kadra OKS Opatów: Alan Kaptur, Krystian Koziarski, Franciszek Węglarz, Leon Kwiatek, Jan Wielgus, Aleksander Susło, Wiktor Matuszczyk, Alan Paluch, Marcel Mroczek, Antoni Rozmysłowski, Szymon Żelaszczyk, Adam Pielaszkiewicz, Mikołaj Stępień, Wojciech Partyka, Szymon Kęsy, Miłosz Maluchnik.
Źródło: OKS Opatów
Fot. facebook.com

