W miniony weekend na stadionie we Wręczycy Wielkiej doszło do niezwykłego zwrotu akcji w meczu piłkarskim. Gospodarze, Sokół Wręczyca Wielka, przegrywali z Alkas Aleksandria 0:2, by ostatecznie wygrać 3:2. Spotkanie obfitowało w emocje i trzymało kibiców w napięciu do ostatniego gwizdka.
Alkas objął prowadzenie w 21. minucie po rzucie karnym, a sześć minut później podwyższył na 0:2. Wydawało się, że goście kontrolują przebieg gry. Jednak jeszcze przed przerwą, w 44. minucie, Igor Rynkiewicz zdobył bramkę kontaktową, dając nadzieję gospodarzom.
Po zmianie stron Sokół szybko przeszedł do ofensywy. W 48. minucie indywidualna akcja Doriana Matyi zmusiła zawodnika Alkasu do samobójczego trafienia, wyrównując stan meczu. Zaledwie trzy minuty później, w 51. minucie, Oliwier Klecz strzelił gola, wyprowadzając Sokół na prowadzenie. Do końca spotkania wynik nie uległ zmianie, mimo prób gości i zmian w ich składzie.
Dzięki temu zwycięstwu Sokół Wręczyca Wielka zdobył trzy punkty, a kibice zgromadzeni na stadionie mogli cieszyć się z udanego pościgu. Warto przypomnieć, że takie zwroty akcji są rzadkością w rozgrywkach ligowych, gdzie często jedna bramka decyduje o losach meczu. Zespół z Wręczycy Wielkiej pokazał charakter i determinację, co może być ważnym impulsem w dalszej części sezonu.
Klub wyraża podziękowania dla kibiców za doping oraz dla sponsorów: Gminy Wręczyca Wielka, Szkoły Podstawowej im. Adama Mickiewicza we Wręczycy Wielkiej, Crowd Real Estate, MEGA-WAG, Banku Spółdzielczego w Kłobucku, Śląska 9 Tech, Term Sp. z o.o. za wsparcie.
Źródło: Sokół Wręczyca
Fot. facebook.com

